Blog > Komentarze do wpisu
Czerwcowo-lajtowo

Fajny okres trwa nadal,oby nie kończył się prędko!W pracy ludzi jak na lekarstwo- więcej na urlopie niż w biurze,zatem cisza, spokój, zero nerwów,głupich odzywek, ciętych ripost,denerwujących zagrywek . Null. A co za tym idzie - motywacja do pracy jest jakby średnia ,bliska zeru nawet,  a częstotliwość zalogowania się na pocztę, fejsa i innych portali społecznościowych ( i pudelkowych) jest za pewne odwrotnie proporcjonalna do liczby zalogowań się   do Sapa itp. Totalne, wakacyjne rozluźnienie. Trzeba naprawdę mocno wziąć się w garść, żeby  cokolwiek zrobić.

Wczoraj mieliśmy 8 rocznicę ślubu , z tym że M.jest nadal w Amsterdamie ( do piątku) ,tak że uczciliśmy ją na Skypie rozmową ;-)

Dziewczynki mają się dobrze. Mają fajną "miarę" pracy - mierzoną chyba w stronach. Pytały raz tatusia :"Tatusiu,zrobiłeś już całą swoją pracę" ? Tatuś - niestety jeszcze nie. A ile stron Ci zostało?" Albo też Olcia ostatnio mi zakomunikowałą , że mama jakiegoś kolegi  z przedszkola zrobiła już całą swoją pracę i ma wolne. Ja na to -a skąd wiesz? A Olcia: " bo jak byliśmy w bibliotece to widzieliśmy,jak chodziła po mieście.Skończyła już swoja prace i teraz codziennie chodzi  sobie na zakupy ,bo ma czas". Coś w tym stylu. Fajne co nie?

Nie mogę doczekać się już wakacji!!!

Poniżej - pamiątka z przed  ponad 5 laty, czyli zdjęcie zatytułowane:" Pamiętaj, aby ZAWSZE odłożyć mąkę na swoje miejsce" Ktoś nie odłożył, a one tylko na to czekały. Wiem, ze był jeszcze nakręcony film z tej akcji, ale nie przetrwał ( bo nie był zapisany w chmurze ;-))

 Pamiętam, że Karolinka po tym jak spostrzegła,że zobaczyłam ten sajgon, zaczęła uciekać ( raczkując), co widać z resztą na zdjęciu nr 2. ;-)

środa, 18 czerwca 2014, lubie.lato

Polecane wpisy

  • 8 urodziny

    Ostatni wpis prawie rok temu, katastrofa. A działo się przez ten rok oj działo! Chyba nie byłam w stanie ogarnąć czasowo tego , co się działo i odpowiednio się

  • 10 lat !!!

    

  • Mikołaj i prawdziwa prawda

    Karolka mnie dzisiaj przycisnęła, przed chwilą w kuchni oparta o lodówkę. Wcześniej ogłosiły obydwie, że idą na górę do siebie pisać listy do Mikołaja. Po jakim