RSS
środa, 14 listopada 2012
Everybody's Free (To Wear Sunscreen) (by Baz Luhrmann)

Uwielbiam tę piosenkę, ten tekst - jest absolutnie genialny !Od prawie 7 lat jej słucham i nie jest w stanie mi się znudzić, powiedziałabym nawet , że jest z roku na rok coraz bardziej aktualna jeśli chodzi o moje życie, wywołuje nostalgię i zmusza do refleksji.

M.-dzięki, że dałaś mi tę płytę jako prezent z okazji Dnia Kobiet tak dawno temu!

Poniżej zamieszczam link do teledysku,tekst i tłumaczenie. Enjoy!

http://www.youtube.com/watch?v=ZY_GyyvsHbM


Everybody's Free (To Wear Sunscreen) (by Baz Luhrmann)

Ladies and gentlemen of the class of '99:
wear sunscreen.

If I could offer you only one tip for the future,
"sunscreen" would be it.

The long-term benefits of sunscreen
have been proved by scientists,
whereas the rest of my advice has no basis more reliable
than my own meandering experience
I will dispense this advice NOW!

Enjoy the power and beauty of your youth.
Oh, never mind;
you will not understand
the power and beauty of your youth until they've faded
but trust me: in 20 years,
you'll look back at photos of yourself
and recall in a way you can't grasp now
how much possibility lay before you
and how fabulous you really looked.

You are not as fat as you imagine.

Don't worry about the future.
Or worry, but know that worrying is as effective
as trying to solve an algebra equation by chewing bubble gum.
The real troubles in your life
are apt to be things that never crossed your worried mind,
the kind that blindside you at 4 pm on some idle Tuesday.

Do one thing every day that scares you.

Sing.

Don't be reckless with other people's hearts;
don't put up with people who are reckless with yours.

Floss.

Don't waste your time on jealousy:
sometimes you're ahead, sometimes you're behind.
The race is long and, in the end, it's only with yourself.

Remember compliments you receive.
Forget the insults:
if you succeed in doing this, tell me how.

Keep your old love letters,
throw away your old bank statements

Stretch.

Don't feel guilty if you don't know
what you want to do with your life.
The most interesting people I know
didn't know at 22 what they wanted to do with their lives.
Some of the most interesting 40-year-olds I know still don't.

Get plenty of calcium.
Be kind to your knees:
you'll miss them when they're gone.

Maybe you'll marry, maybe you won't;
maybe you'll have children, maybe you won't;
maybe you'll divorce at 40;
maybe you'll dance the funky chicken on your 75th wedding anniversary.
Whatever you do, don't congratulate yourself too much,
or berate yourself either.

Your choices are half chance;
so are everybody else's.

Enjoy your body:
use it every way you can.
Don't be afraid of it or of what other people think of it:
it's the greatest instrument you'll ever own.

Dance.
Even if you have nowhere to do it but in your living room.

Read the directions, even if you don't follow them.

Do not read beauty magazines:
they will only make you feel ugly.

"Brother and sister together we'll make it through
Someday a spirit will take you and guide you there
I know you've been hurted
but I've been waiting to be there for you
And I'll be there just helping you out
Whenever I can..."

Get to know your parents:
you never know when they'll be gone for good.
Be nice to your siblings:
they're your best link to your past
and the people
most likely to stick with you in the future.

Understand that friends come and go,
but with a precious few you should hold on.

Work hard to bridge the gaps in geography and lifestyle,
because the older you get,
the more you need the people
who knew you when you were young.

Live in New York City once,
but leave before it makes you hard.
Live in Northern California once,
but leave before it makes you soft.

Travel.

Accept certain inalienable truths:
prices will rise,
politicians will philander.
You, too, will get old.
And when you do, you'll fantasize that when you were young,
prices were reasonable, politicians were noble,
and children respected their elders.

Respect your elders.

Don't expect anyone else to support you.
Maybe you have a trust fund,
maybe you'll have a wealthy spouse,
but you never know when either one might run out.

Don't mess too much with your hair
or by the time you're 40 it will look 85.

Be careful whose advice you buy,
but be patient with those who supply it.

Advice is a form of nostalgia;
dispensing it is a way
of fishing the past from the disposal,
wiping it off,
painting over the ugly parts
and recycling it for more than it's worth.
But trust me on the sunscreen.

"Brother and sister together we'll make it through
Someday a spirit will take you and guide you there
I know you've been hurted
but I've been waiting to be there for you
And I'll be there just helping you out
Whenever I can..."

Everybody's Free, Everybody's Free To Feel Good!

Tłumaczenie:

Panie i Panowie rocznika ’99.

Jeżeli mógłbym zaoferować Wam tylko jedną wskazówkę na przyszłość, byłby to filtr UV. Długoterminowe korzyści z używania filtra UV zostały udowodnione przez naukowców, jakkolwiek reszta moich rad jest oparta tylko na moim doświadczeniu. Przedstawię Wam teraz te rady.

Ciesz się siłą i pięknem młodości; ehh, nieważne; nie zrozumiesz siły i piękna młodości dopóki nie zwiędną. Ale zaufaj mi, za 20 lat spojrzysz na stare zdjęcia siebie i zrozumiesz, jak wiele możliwości leżało przed tobą i jak genialnie wyglądałeś.

Nie jesteś tak gruby jak sobie to wyobrażasz.

Nie martw się o przyszłość; to znaczy martw się, ale wiedz, że martwienie się jest tak samo skuteczne jak próba rozwiązania równania matematycznego poprzez żucie gumy. Prawdziwymi problemami w twoim życiu okażą się rzeczy, które nigdy nie pojawiły się w Twoim zamartwionym umyśle; jakaś rzecz która dopadnie Cię w pewien leniwy czwartek o 16:00.

Codziennie rób jedną rzecz, której się boisz.

Śpiewaj.

Nie bądź lekkomyślny jeżeli chodzi o serca innych ludzi; nie zadawaj się z ludźmi, którzy są lekkomyślni jeżeli chodzi o twoje serce.

Floss. (chodzi o używanie nici dentystycznej do czyszczenia zębów, nieprzetłumaczalne)

Nie trać swojego czasu na zazdrość; czasem jesteś z przodu, czasem zostajesz z tyłu… wyścig jest długi i na końcu ścigasz się tylko ze sobą.

Zapamiętaj komplementy które otrzymujesz, zapomnij zniewagi; jeżeli uda ci się to, powiedz mi jak to zrobiłeś.

Zatrzymaj swoje stare listy miłosne, wyrzuć wyciągi bankowe.

Rozciągaj się.

Nie czuj się winny, jeżeli nie wiesz, co chcesz zrobić ze swoim życiem. Najciekawsi ludzie jakich znam nie wiedzieli w wieku 22 lat, co chcą zrobić ze swoim życiem, część z najbardziej interesujących czterdziestolatków jakich znam, wciąż nie wie.

Bierz dużo wapna.

Bądź miły dla swoich kolan, zatęsknisz za nimi, gdy nie będziesz mógł już z nich korzystać.

Może się ożenisz, może nie, może będziesz miał dzieci, może nie, może rozwiedziesz się przed czterdziestką, może zatańczysz taniec szalonego kurczaka na swojej 75-tej rocznicy ślubu. Cokolwiek robisz, nie gratuluj sobie za dużo, nie bądź też dla siebie za surowy – twoje wybory to zawsze 50% szansy, tak jak wybory wszystkich innych. Ciesz się swoim ciałem, używaj go w każdy sposób jaki przyjdzie ci do głowy… nie bój się go, lub tego co inni ludzie mówią czy myślą o nim, to najlepsze narzędzie jakie będziesz kiedykolwiek posiadał.

Tańcz… nawet jeżeli masz do dyspozycji tylko swój salon.

Czytaj wskazówki, nawet jeżeli nie zamierzasz ich używać.

Nie czytaj magazynów piękna, sprawią tylko, że poczujesz się brzydki.

Poznaj swoich rodziców, nawet się nie obejrzysz, kiedy znikną na zawsze.

Bądź miły dla swojego rodzeństwa; oni są najlepszym połączeniem z twoją przeszłością i ludźmi, do których najprawdopodobniej przylgniesz w przyszłości.

Zrozum że przyjaciele przychodzą i odchodzą, ale kilku najcenniejszych powinieneś zatrzymać. Ciężko pracuj żeby pokonać różnice geograficzne i stylu życia, ponieważ im jesteś starszy, tym bardziej potrzebujesz ludzi których znałeś, gdy byłeś młodszy.

Żyj w Nowym Jorku, ale opuść go, gdy zrobisz się za szorstki; żyj w Północnej Kalifornii, ale opuść ją, zanim staniesz się za miękki.

Podróżuj.

Zaakceptuj pewne niezmienialne prawdy: ceny będą rosnąć, politycy będą romansować, ty się zestarzejesz i kiedy tak się stanie, powiesz, że kiedy byłeś młody, ceny były rozsądne, politycy byli porządni, a dzieci szanowały swoich rodziców.

Szanuj swoich rodziców.

Nie spodziewaj się, że ktokolwiek inny będzie cię wspierał. Może masz fundusz powierniczy, może masz bogatego współmałżonka; nigdy jednak nie wiesz, czy któreś z nich cię nie oszuka.

Nie kombinuj za mocno przy swoich włosach, lub w wieku 40 lat będą wyglądały na 85.

Uważaj, czyich rad używasz, ale bądź cierpliwy w stosunku do tych, którzy je dostarczają. Rada to forma tęsknoty, jest jak wyławianie śmieci z przeszłości, wycieranie ich, malowanie brudnych części i odnawianie ich za więcej, niż są warte.

Ale zaufaj mi co do rady z filtrem UV.



11:34, lubie.lato
Link Komentarze (1) »