RSS
wtorek, 17 kwietnia 2012
Rozmowy podczas kąpieli

Nie wiem czemu, ale od naszych dzieci bardzo ciężko jest wyciągnąć co było ciekawego w przedszkolu danego dnia. Ogólnie to mówią non stop, jak katarynki, ale jak pytamy co było w przedszkolu - cisza i nie pamiętają co np było na obiad, czy go zjadły, czy spały - ciężko jest cokolwiek wyciągnąć bo zaraz zmieniają temat. A ja zawsze staram się przy każdej okazji dowiedzieć się jak najwięcej, bo cały dzień jestem bez nich i nie mam pojęcia co się u nich dzieje czasami. Jeśli już się coś dowiemy to zazwyczaj od Karolinki.

Już jakiś czas temu zauważyłam, że lubię je kąpać osobno, bo wtedy jest spokojniej, bez zbędnych hałasów i zakłóceń, można właśnie fajnie sobie z nimi z osobna porozmawiać, są spokojniejsze i można nawiązać z nimi zupełnie inną nić porozumienia niż wtedy, jak są razem. Dzisiaj byłam w lekkim szoku. Oleńka się bawi w wannie, ja gdzieś tam z boku i nagle cisza i Ola sama z siebie zaczęła:

-mamo, dostałam dzisiaj w przedszkolu karę... z Martynką ,  siedziałyśmy chwilę na krzesełkach

mnie trochę zamurowało , że jak to kara, za co i dlaczego, Ola to nasz prymusik przecież i przykładny aniołek , pytam - czemu  Ola ciągnie temat dalej:

- za krzyki, bo Kuba nam zabierał zabawki i wysypały się wszystkie ciasteczka... ale tylko chwilę siedziałyśmy i potem przeprosiłyśmy Panią.

Za parę minut Ola dodała puentę całej opowieści:

- a wiesz mamo, ze jak my siedziałyśmy z Martynka za karę to Kaka też przyszła i siedziała z nami, chociaż ona nie miała kary?

Rozczuliło mnie to strasznie, aż mi się nogi ugięły, bo sama nie zdaję sobie nawet sprawy z tego, jak one są bardzo za sobą, zwłaszcza gdzieś poza domem,bo w domu to co jest widoczne to sprzeczki, rywalizacja, kłótnie, szczypanie, drapanie, szturchanie itp itd. I oczywiście ciągła rywalizacja. Nie cały czas ale w przerwach pomiędzy tym kiedy się pięknie razem bawią oczywiście. A tutaj coś takiego i pokutowanie razem z siostrą na krzesełku za karę - niesamowite ;-) Muszę zdecydowanie częciej kąpać je osobno i generalnie więcej rzeczy robić z nimi z osobna, są wtedy bardziej otwarte.

00:22, lubie.lato
Link Dodaj komentarz »