RSS
piątek, 31 maja 2013
Majowe zaległości

Maj to jest piękny miesiąc. Wprawdzie już się kończy a na blogu cisza, mimo że sporo się u nas działo. Nadrabiam więc cząstkowo zaległości.

Uwielbiam maj za to, że w końcu jest tak zielono i to tak nagle, z dnia na dzień i znowu zaczynamy wtedy lubić klimat naszego kraju. Długi weekend spędziliśmy u dziadków w L-wej.

 

Niedzielną atrakcją było wesołe miasteczko i wata cukrowa. Fascynacja dzieci watą cukrową jest dla mnie nie do pojęcia- jest lepka, słodka, niezdrowa, kaloryczna, a do tego.. nieporęczna po prostu  ....lekki powiew wiatru i już można ulepić sobie wszystkie włosy na przykład ale co tam - widzą watę, muszą ją mieć. Ale cóż, radość dziecka - bezcenna.

00:40, lubie.lato
Link Komentarze (2) »
środa, 08 maja 2013
ZNOWU BĘDZIESZ NASZYM TATUSIEM?

M.wrócił wczoraj późno w nocy z krótkiej ( ale dla nas zbyt długiej) migracji -z Belgii , w sumie nie  było go 8-9 tyg, podczas których widzieliśmy się w niektóre weekendy. Dziewczynki oczywiście przydreptały nad ranem do nas do sypialni i w wielkim ścisku leżąc Karolcia do taty o świcie:

-To już wróciłeś i nie będziesz więcej tam jechał?

-Nie, już się nigdzie nie wybieram

- I ZNOWU BĘDZIESZ NASZYM TATUSIEM?

- Ale ja nim nigdy nie przestałem być

...

Biedne dziecko myślało, że jest już skazane tylko na matkę, której i tak nie ma w domu po 10-11 h dziennie a potem wraca zmęczona, zła, rozdrażniona, niechętna na cokolwiek...itp

Ale teraz wszystko się zmieni i wszystko będzie znowu jak dawniej, bo w końcu wrócił TATUŚ. ;) W końcu będę miała jakiś czas dla siebie i może jakiś relaks czasami? M. zafundował mi tzw."przyspieszony kurs dorastania". Powiem szczerze, że matki samotnie wychowujące dzieci nie mają lekko, jednak ciężko jest samej wszystko ogarnąć i do tego pracować. A poza tym dzieci potrzebują zarówno ojca jak i matki.

18:30, lubie.lato
Link Komentarze (1) »