RSS
wtorek, 24 czerwca 2014
Moja bohaterka Olcia

Olcia była  dla zdecydowanie bohaterką wczorajszego dnia, a to dlatego, że zaliczyła pierwsze w życiu borowanie i pierwszą plombę! Mimo tego, że o ząbki dbamy, szorujemy i nigdy nic nie było,nagle wypatrzyłam małą dziurkę między 4 a 5 ( bo było tam za ciasno). Udało się i to bez ani jednej łezki i bez znieczulenia! Była dzielna, poważna, odważna- myślałam, że pęknę z dumy. Dentystka ją wychwaliła, tym bardziej jak się okazało, że sama jest z bliźniaczek. Ola przed wizytą byłą zainteresowana głównie tym, czy Pani dentystka będzie miła ( i czy plomba będzie różowa). Nie widziałam na oczy Pani dentystki ,bo umówiłam się w ciemno tam, gdzie był najbliższy termin, tym bardziej miło byłam zaskoczona gdy okazało się, ze Pani dentystka okazała się super milutka. Tak Olcię zagadała, zakręciła, że dało się to zrobić nawet bez znieczulenia ( gdzie normalnie dorosły człowiek bez znieczulenia to raczej nie bardzo ...).W nagrodę - jazda windą, czyli do góry i na dół na fotelu dentystycznym, kilka razy. Tak , że drogie mamy - miła dentystka to 50 % sukcesu.

Pod koniec dnia Oleńka postawiła kropkę nad i stwierdzeniem:" Mamo,już wiem kim będę jak dorosnę. Dentystką. "

Koszt wizyty:150 zł ( z czego plomba 80zl, pozostałe  70zł to cena zabawki-nagrody, nie licząc nagrody pocieszenia dla Karolki, która to pacjentką nie była,ale asystowała ). Reasumując- chodzenie do dentysty to całkiem droga impreza,biorąc pod uwagę to, że zębów w buzi trochę jest no i razy dwa ;-)

22:19, lubie.lato
Link Komentarze (3) »
niedziela, 22 czerwca 2014
Boże Ciało

 

 



 

 

 







23:12, lubie.lato
Link Komentarze (3) »
środa, 18 czerwca 2014
Czerwcowo-lajtowo

Fajny okres trwa nadal,oby nie kończył się prędko!W pracy ludzi jak na lekarstwo- więcej na urlopie niż w biurze,zatem cisza, spokój, zero nerwów,głupich odzywek, ciętych ripost,denerwujących zagrywek . Null. A co za tym idzie - motywacja do pracy jest jakby średnia ,bliska zeru nawet,  a częstotliwość zalogowania się na pocztę, fejsa i innych portali społecznościowych ( i pudelkowych) jest za pewne odwrotnie proporcjonalna do liczby zalogowań się   do Sapa itp. Totalne, wakacyjne rozluźnienie. Trzeba naprawdę mocno wziąć się w garść, żeby  cokolwiek zrobić.

Wczoraj mieliśmy 8 rocznicę ślubu , z tym że M.jest nadal w Amsterdamie ( do piątku) ,tak że uczciliśmy ją na Skypie rozmową ;-)

Dziewczynki mają się dobrze. Mają fajną "miarę" pracy - mierzoną chyba w stronach. Pytały raz tatusia :"Tatusiu,zrobiłeś już całą swoją pracę" ? Tatuś - niestety jeszcze nie. A ile stron Ci zostało?" Albo też Olcia ostatnio mi zakomunikowałą , że mama jakiegoś kolegi  z przedszkola zrobiła już całą swoją pracę i ma wolne. Ja na to -a skąd wiesz? A Olcia: " bo jak byliśmy w bibliotece to widzieliśmy,jak chodziła po mieście.Skończyła już swoja prace i teraz codziennie chodzi  sobie na zakupy ,bo ma czas". Coś w tym stylu. Fajne co nie?

Nie mogę doczekać się już wakacji!!!

Poniżej - pamiątka z przed  ponad 5 laty, czyli zdjęcie zatytułowane:" Pamiętaj, aby ZAWSZE odłożyć mąkę na swoje miejsce" Ktoś nie odłożył, a one tylko na to czekały. Wiem, ze był jeszcze nakręcony film z tej akcji, ale nie przetrwał ( bo nie był zapisany w chmurze ;-))

 Pamiętam, że Karolinka po tym jak spostrzegła,że zobaczyłam ten sajgon, zaczęła uciekać ( raczkując), co widać z resztą na zdjęciu nr 2. ;-)

22:49, lubie.lato
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 czerwca 2014
6 lat Olci i Karolci

16 maja dziewczynki obchodziły 6-te urodzinki, w dwóch częściach nawet: 1- w piłeczkach z koleżankami i kolegami z przedszkola oraz 2- w domu, standardowo-dla rodzinki. Jak one szybko mi urosły, moje duże, dzielne, mądre dziewczynki, moje 6-cio latki już!

Córeczki Najdroższe i Najukochańsze Moje! Życzę Wam przede wszystkim zdrowia,bo ono jest najważniejsze, wybrania odpowiedniej drogi w życiu i robienia tego,co będziecie kochać ( wtedy i ja będę mieć mniej siwych włosów na głowie) i oczywiście żebyście były szczęśliwe!

Tradycyjnie - mała fotorelacja dla cierpliwych ;-)

 

 

 

23:32, lubie.lato
Link Komentarze (4) »